19 marca

Latynoskie warsztaty w Hali Gwardii

Latynoskie warsztaty w Hali Gwardii

Wciąż nie do końca chcemy wracać do rzeczywistości po pełnym wrażeń początku marca, który dla nas oznaczał wyśmienitą zabawę i mnóstwo nowych doświadczeń, ale poprzedzony był tygodniami przygotowań i ciężkiej pracy nad tym, by wypaść jak najlepiej. Dzisiaj opowiemy Wam o tym, jakie warsztaty prowadziliśmy podczas Fiesta Latina w Halii Gwardii w dniach 2-3 marca, o której pisaliśmy w naszym poprzednim wpisie.



Latynosi Pod Lupą w Hali Gwardii


Tajemnicza wiadomość, czyli o tym, jak Latynosi Pod Lupą rozpoczęli współpracę z Halą Gwardii


Tak jak wspominaliśmy, wszystko zaczęło się od wiadomości, która pojawiła się w naszej skrzynce 3 stycznia, kiedy to dostaliśmy propozycję zostania partnerami weekendu latynoamerykańskiego organizowanego w Hali Gwardii w Warszawie. Bez wahania podjęliśmy temat - przede wszystkim była to dla nas świetna okazja do pokazania się szerszemu gronu odbiorców, nie tylko z Wrocławia, gdzie działamy na co dzień. Oprócz tego zawsze jesteśmy całym sercem za takimi inicjatywami, dzięki którym droga za ocean przestaje być tak niesprawiedliwie daleka. Przez pierwsze tygodnie mieliśmy ogromną burzę mózgów, by wymyślić, jakie warsztaty czy zajęcia moglibyśmy zorganizować zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Część pomysłów odpadła po konsultacjach z Halą Gwardii, kiedy dokładniej poznaliśmy charakter tego wydarzenia, jak i samego miejsca, a część została przyjęta niezwykle ochoczo, co dodawało nam skrzydeł. Z jeszcze większą energią zabraliśmy się więc do pracy. Wszystkie warsztaty konsultowaliśmy z naszymi znajomymi latynosami, z którymi pracujemy lub spędzamy czas wolny, żeby przedstawić wszystko jak najbardziej od kuchni, jak najbardziej realistycznie, uchylając rąbka latynoskich tajemnic. 


Leman z Latynosów pod Lupą w poncho i sombrero

Sobotnie warsztaty Latynosów pod Lupą przebiegały całkiem spokojnie

W sobotę postawiliśmy na warsztaty kulinarne, w których każdy mógł odnaleźć coś dla siebie. 

Latynosi pod Lupą warsztaty guacamole Hala Gwardii

Na pierwszy ogień poszły warsztaty parzenia yerba mate z Latynosami Pod Lupą


Jako że sami kupujemy mate kilogramami, szukamy coraz to nowszych smaków i właściwości i mamy coraz większą kolekcję naczynek i przyrządów do parzenia mate, wybór tego typu warsztatu był dla nas oczywisty. W dodatku sami lata temu poszliśmy na takie warsztaty, na których wszystkiego się nauczyliśmy i stwierdziliśmy, że taka wiedza nie może się zmarnować. W zasadzie idealnie się złożyło, bo akurat kończyły nam się zapasy mate, więc złożyliśmy po prostu nieco obszerniejsze zamówienie - łącznie 3,5 kg mate w 13 rodzajach.

Parzenie yerba mate Latynosi pod Lupą

Oprócz samej mate zabraliśmy ze sobą też nasze zbiory naczyń, w których parzymy mate - od zwykłych kubków, przez tykwy, ceramiczne matero, okute palosanto, yerbamos aż po… pomarańczę! Do tego obowiązkowo kilka bombilli i cała masa pozostałego sprzętu, która przyczyniła się do wypełnienia naszego auta po dach.

Warsztaty parzenia yerba mate Latynosi pod Lupą

Były to pierwsze z sobotnich warsztatów, więc na samym początku odczuwaliśmy lekką tremę, ale już po chwili tak rozkręciliśmy się w opowiadaniu o właściwościach mate i dokładnym sposobie jej parzenia, że zupełnie przestaliśmy się czymkolwiek stresować. Byliśmy w swoim żywiole, szczęśliwi, że ktoś czekał na nasze warsztaty, że przyszło tyle osób i tak fajnie nam się rozmawiało.


Warsztaty parzenia yerba mate Latynosi pod Lupą


Warsztaty parzenia yerba mate Latynosi pod Lupą Hala Gwardii    Warsztaty parzenia yerba mate z Latynosami pod Lupą w Warszawie


Po całej opowieści przyszedł w końcu czas na kulminacyjny element programu - parzenie mate. Każdy wybrał sobie swój smak i odebrał od nas niezbędny sprzęt, po czym zgodnie z instrukcjami przystąpił do działania. Na sam koniec uraczyliśmy się więc pyszną mate, porozmawialiśmy, a z tymi, którzy z nami jeszcze chwilę zostali, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie.

Warsztaty parzenia yerba mate Latynosi pod Lupą


Następnie przyszedł czas na warsztaty guacamole

Na kolejnych warsztatach czekała nas miła niespodzianka - czekało na nie grono dzieci, które nie tylko wiedziały, czym jest guacamole, skąd pochodzi i z czego się je przygotowuje, ale także próbowały już robić guacamole w domu! Byliśmy wniewowzięci. Z dużą pomocą dziewczynek wyjaśniliśmy reszcie grupy historię i ciekawostki na temat guacamole, a także możliwe warianty przepisu. Następnie szybko pokroiliśmy i rozdaliśmy wszystkim składniki i zabraliśmy się do rozdrabniania awokado. Było wesoło! Każdy dodawał takie składniki, jakie mu smakowały, dlatego nie było dwóch takich samych guacamole. Ale jedno łączyło je na pewno - były przepyszne! 

Warsztaty guacamole z Latynosami pod Lupą    Warsztaty guacamole z Latynosami pod Lupą w Halii Gwardii


Warsztaty guacamole z Latynosami pod Lupą w Warszawie


Latynosi Pod Lupą robią pokaz drinków latynoskich


Wieczorem postawiliśmy na zajęcia typowo dla dorosłych, w których chcieliśmy poopowiadać nieco o historii i ciekawostkach związanych z niektórymi z latynoskich drinków. Leman, z doświadczeniem i zacięciem barmańskim, nadawał się do tego idealnie. Wybrał i opracował 5 drinków: cuba libre, mojito, piña coladę, daiquiri, caipirissimę. Ku naszemu dużemu zaskoczeniu, na tych warsztatach na początku nie pojawił się nikt. Kiedy jednak przyszła do nas pierwsza grupka, zdaliśmy sobie sprawę, że ludzie błędnie zrozumieli tę część i myśleli, że po prostu sprzedajemy drinki. Swoją drogą okazało się, że z jednym z chłopaków poznaliśmy się we Wrocławiu podczas koncertu zespołu Kumbia Mać (o którym możecie sobie poczytać tutaj i jeszcze tutaj), więc od razu znaleźliśmy wspólne tematy. Tymi warsztatami kończyliśmy nasze sobotnie atrakcje jako Latynosi Pod Lupą. Leman pobiegł się przebrać i niedługo potem Hala Gwardii przepełniła się tańczącymi ludźmi, bo na scenę wkroczył zespół Faustina Calavera.



Pokaz drinków latynoskich Latynosi pod Lupą   Pokaz drinków latynoskich Latynosi pod Lupą Hala Gwardii Warszawa


Dostosowaliśmy się do sugestii Halii Gwardii, żeby niedzielę poświęcić dzieciom i był to strzał w dziesiątkę!

Całe rodziny przybywały z dziećmi do Halii Gwardii, żeby miło spędzić niedzielne popołudnie. Wiele z nich zainteresowało nasze stoisko, z czego byliśmy niezmiernie szczęśliwi.

Latynosi pod Lupą na Fiesta Latina w Hali Gwardii

Ozdoby na meksykański ołtarzyk na Święto Zmarłych to świetny pomysł na zajęcia dla dzieci

Oprócz tego, by dzieci bawiły się u nas wyśmienicie, chcieliśmy również, żeby dowiedziały się czegoś o kulturze krajów Ameryki Łacińskiej. Święto Zmarłych wydało nam się idealne, ze względu na jego różnorodność i zupełnie inny charakter niż ten nasz, polski. Wybraliśmy więc dwa kraje - Meksyk i Gwatemalę.

   Warsztaty z ozdabiania meksykańskiego ołtarzyka Latynosi pod Lupą Hala Gwardii


Warsztaty zaczęliśmy od przygotowywania kwiatków cempasuchil (czyli aksamitek), które zdobią meksykańskie ołtarzyki i nagrobki w tym szczególnym dniu. Akurat w tym przypadku nasze przygotowanie było proste, większość pracy należała do dzieci. Poradziły sobie z tym świetnie, wyszły nam barwne kwiatki, z których część ozdobiła nasz ołtarzyk.

Latynosi pod Lupą warsztaty w Hali Gwardii

Warsztaty z ozdabiania meksykańskiego ołtarzyka Latynosi pod Lupą

Ozdabiania meksykańskiego ołtarzyka Latynosi pod Lupą


Kolejna część obejmowała wycinanie tzw. papel picado, czyli kolorowych wycinanek z bibuły, którymi również dekorowane są ołtarzyki. Tutaj nasze przygotowanie zabrało nam kilka dni, ponieważ postawiliśmy sobie za cel wyciąć piękne, szczegółowe papel picado, żeby pokazać je dzieciom i ozdobić nimi nasze stanowisko. Wszystko było fajnie dopóki nie spróbowaliśmy wyciąć tych wszystkich maleńkich wzorów na cieniutkiej, delikatnej bibule. Początki były tragiczne, ale nie chcieliśmy się poddać, duma nie do końca nam na to pozwalała. Wycięcie dwóch obrazków zajęło nam około tygodnia, a maciupkie ścinki do dzisiaj odnajdują się w najmniej spodziewanych miejscach w mieszkaniu, mimo ciągłego sprzątania. Mimo wszystko efekty zdecydowanie wynagradzały nasz trud, chociaż wiedzieliśmy już, że z dziećmi na pewno zrobimy uproszczoną wersję, która również wyszła zachwycająco i ozdobiła nasze stanowisko.

Warsztaty papel picado Latynosi pod Lupą

Latynosi pod lupą warsztaty z kultury meksykańskiej

Wycinanie ozdób na meksykański ołtarzyk Latynosi pod Lupą

Gwatemalskie latawce są idealne, by aktywnie spędzić czas ze swoim dzieckiem

Warsztaty z gwatemalskich latawców Latynosi pod Lupą

Nie ukrywamy, że zainteresowanie tą częścią przerosło nasze oczekiwania. Ze względu na złożony proces tworzenia latawców, zwłaszcza na styl gwatemalski, nasze własne przygotowanie było przy tej części największe. Obawialiśmy się, że nie zdążymy na czas przygotować wszystkich patyczków, arkuszy bibuły, sznurków i pozostałych materiałów, z których korzystały dzieci. Zarywaliśmy noc za nocą, kładąc się niekiedy o 3-ciej nad ranem i wstając o 6-tej do pracy. Nie było lekko, nie ma co ukrywać, ale wciąż było to coś, co niesamowicie nam się podobało i, choć zmęczeni, nie mogliśmy się już doczekać naszego wyjazdu do Warszawy.

Jeszcze zanim na dobre rozstawiliśmy się w niedzielny poranek, przy stoisku padały pierwsze zapytania o latawce. Ze względu na niewielką przestrzeń, jaką mieliśmy do dyspozycji, a także dość sporą ilość materiałów, które musieliśmy przygotować, zmuszeni byliśmy wprowadzić limit uczestników, który przekroczyliśmy po pierwszych 3 minutach pracy. Nasze latawce były tak naprawdę tylko małymi modelami tego, co tworzy się w Gwatemali (gdzie rozmiary sięgają nawet 15 metrów!). Jako, że przygotowanie szkieletu wymagało większych zdolności manualnych, poprosiliśmy, by każdemu dziecku towarzyszył któryś z rodziców. I tutaj nastąpiło drugie zaskoczenie - odnieśliśmy wrażenie, że to właśnie rodzice mieli największą frajdę. Dla nas najważniejsze było chyba to, że przez pełną godzinę rodzice i dzieci wspólnie spędzili czas i razem stworzyli przepiękne prace. 

Warsztaty z gwatemalskich latawców Latynosi pod Lupą Warszawa    Warsztaty z gwatemalskich latawców Latynosi pod Lupą Hala Gwardii

Warsztaty z gwatemalskich latawców Latynosi pod Lupą Hala Gwardii Fiesta Latina


Piñata zawsze wywoła szał i poruszenie wśród dzieci

W przypadku naszej ostatniej atrakcji, czyli rozbijania piñaty tak naprawdę nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać - mógł przecież nie przyjść nikt, a równie dobrze cała zgraja dzieci. Założyliśmy więc, że skoro mieliśmy do dyspozycji tylko jeden stół to na tej podstawie orientacyjnie obliczymy maksymalną liczbę dzieci i dostosujemy do tego rozmiar piñaty. Oczywiście już podczas warsztatów latawców gwatemalskich zdaliśmy sobie sprawę, że będzie o wiele, wiele więcej chętnych - co chwilę ktoś do nas podchodził i pytał, o której będzie rozbijanie piñaty, a wokół niej gromadziły się już dzieci, chcące wybadać, jak dużo cukierków mogło się zmieścić w środku i jak trudno będzie ją rozbić.

Latynosi Pod Lupą rozbijanie piniaty Hala Gwardii

Już jakieś 20 minut przed planowaną godziną powstał chaos, nad którym na szczęście udało nam się zapanować. Od samego początku zasady były wszystkim znane - chętni zapisywali swoje imiona na karteczkach, wrzucali je do specjalnej maszyny losującej zwanej sombrero, a my spośród wszystkich zgłoszeń wybieraliśmy trzy osoby, które na zmianę rozbijały piñatę.

Piniata Hala Gwardii Latynosi pod Lupą Fiesta latina

Piniata Latynosi pod Lupą

Zabawa była przednia. Zgromadziło się wokół nas mnóstwo ludzi, by chociaż poobserwować, co to za zamieszanie i kiedy uda się zbić tę kolorową piñatę. Nie było wcale tak łatwo, ale dzieciaki poradziły sobie doskonale i na koniec wszyscy zajadali się różnokolorowymi cukierkami. 

Rozbijanie piniaty na warsztatach Latynosów Pod Lupą

Piniata rozbita na stoisku Latynosów pod Lupą w Hali Gwardii

Wszystko, co dobre, szybko się kończy i warsztaty Latynosów Pod Lupą również dobiegły końca

Mamy nadzieję, że wszystkim uczestnikom podobały się nasze warsztaty przynajmniej w połowie tak, jak nam. Bawiliśmy się wspaniale, nauczyliśmy się na własnych potknięciach jak następnym razem to udoskonalić i wróciliśmy do domu z bagażnikiem pełnym nowych wrażeń i doświadczeń. Dziękujemy tym, którzy byli tam razem z nami. Czytacie to? Dajcie znać! Mamy nadzieję, że do zobaczenia wkrótce :)

Latynosi Pod Lupą w Halii Gwardii w Warszawie


A może interesują Cię warsztaty dla dzieci? Możemy robić latawce, kolorować, przygotowywać wspaniałe ozdoby, rozbijać ręcznie robioną, tradycyjną meksykańską piñatę i wspaniale się bawić!
Dla dorosłych też znajdziemy coś ciekawego. W Hali Gwardii nie daliśmy rady zrobić warsztatów typowo kulinarnych, ale to też potrafimy. Takie potrawy jak paella, domowa tortilla czy quesadilla nie są nam obce ;)



Zapraszamy do kontaktu! 


08 marca

Weekend latynoamerykański z Latynosami Pod Lupą

Weekend latynoamerykański z Latynosami Pod Lupą


W pierwszy weekend marca w Hali Gwardii w Warszawie miało miejsce niezwykłe wydarzenie - Fiesta Latina. Był to weekend poświęcony Ameryce Łacińskiej i wszystkiemu, co z nią związane. Nie zabrakło typowej kuchni, warsztatów tańca, a także koncertów i atrakcji dla dzieci.


Weekend Latynoamerykanski Hala Gwardii

Kiedy zostaliśmy poproszeni o wzięcie udziału we Fiesta Latina jako partnerzy wydarzenia, nie wahaliśmy się ani chwili. Była to idealna okazja, żeby podzielić się naszą wiedzą, pokazać, jak różnorodna i ciekawa jest Ameryka Łacińska i zaszczepić w innych naszą pasję. Musieliśmy tylko zdecydować, co chcielibyśmy pokazać, więc od razu zabraliśmy się za planowanie warsztatów. Ostatecznie wyszło nam dość sporo ciekawych atrakcji, o których jeszcze Wam opowiemy.

Hala Gwardii - miejsce spotkań w samym sercu miasta

Hala Gwardii Warszawa

W Hali Gwardii byliśmy po raz pierwszy i choć przeglądaliśmy zdjęcia na facebookowym profilu, jej rozmiary mocno nas zaskoczyły. To ogromny budynek powstały na początku XX wieku, który początkowo służył jako hala targowa, po wojnie przekształcił się w tymczasową zajezdnię autobusową, a następnie stał się siedzibą klubu bokserskiego Gwardia. W takiej postaci, w jakiej mogliśmy go podziwiać podczas Fiesta Latina występuje stosunkowo od niedawna, bo zaledwie od września 2017 roku. Znajduje się on w samym centrum miasta, niecały kilometr piechotą od Pałacu Kultury. Jest to ogromna budowla wyglądem przypominająca naszą wrocławską Halę Targową, więc urodą może nie zachwyca, ale w weekend, przyozdobiona flagami państw Ameryki Łacińskiej, robiła niesamowite wrażenie. 

San Escobar - Hala Gwardii
Weekend Latynoamerykanski Hala Gwardii

Fiesta Latina w Hali Gwardii - co można było tam znaleźć?

Przyjechaliśmy tam nieco wcześniej, żeby móc przygotować nasze stanowisko, więc na samym początku postanowiliśmy się rozejrzeć po samej hali i zobaczyć, kto oprócz nas bierze udział w wydarzeniu. W większości były to bary serwujące dania kuchni kolumbijskiej czy meksykańskiej o bardzo wdzięcznych nazwach - San EscoBar, La Guachafita i YE YE Mex Food. Część z nich udało nam się nawet spróbować, ale o wrażeniach opowiemy Wam w osobnym poście (a jest o czym opowiadać!). 

San EscoBar fiesta latina

La Guachafita fiesta latino Hala Gwardii


Oprócz tego można było podziwiać wystawę tatuaży inspirowaną Meksykiem, a także wziąć udział w warsztatach tanecznych. W sobotę dla uczestników przygotowano pokaz oraz naukę podstawowych kroków tanga, natomiast w niedzielę można było podziwiać i nauczyć się podstaw reggaetonu oraz salsy. Nawet miłośnicy kawy mogli znaleźć coś dla siebie przy stoisku GorillaCoffee, gdzie serwowano przeróżne kawy z Ameryki Południowej.

Gorilla Coffee na fiesta latino w Hali GwardiiWarsztaty tanga na fiesta latino w Hali Gwardii



Zarówno sobotnie, jak i niedzielne wydarzenia wieńczyły genialne koncerty - w sobotę wieczorem mogliśmy posłuchać rytmów cumbii w wykonaniu zespołu Faustina Calavera, którego skład to chilijsko-polska petarda, natomiast niedzielne popołudnie umiliły nam salsowe dźwięki Reya Ceballo & Tripulacion Cubana.
 
Koncert Faustina Calavera na fiesta latino w Hali Gwardii

Koncert Tripulacion Cubana na fiesta latino w Hali Gwardii
Koncert Reya Ceballo i Tripulacion Cubana na fiesta latino w Hali Gwardii Koncert Tripulacion Cubana na fiesta latino w Hali Gwardii



Dwa dni warsztatów to całkiem sporo pracy

Całe wydarzenie podzielone było na dwa dni - sobota nastawiona była na dorosłą część odwiedzających, natomiast niedziela na dzieci. My również dostosowaliśmy się do tego schematu, przygotowując trzy warsztaty dla dorosłych w sobotę, a niedzielę całkowicie poświęcając dzieciom. Przyznajemy szczerze, że ogrom pracy, jaki musieliśmy włożyć w przygotowania materiałów nieco nas przeraził, ale nie poddaliśmy się i postanowiliśmy zrealizować w 100% to, co zamierzyliśmy i do czego się zobowiązaliśmy. A przy okazji udowodniliśmy sobie, że da się spać jedynie 4-5 godzin dziennie przez dwa tygodnie 😉

Ci z Was, którzy obserwują nasz profil na facebooku czy instagramie mieli już możliwość zobaczenia, jak te nasze atrakcje wyglądały. Opiszemy Wam ze szczegółami co robiliśmy na warsztatach, jak to wszystko wyglądało i w jaki sposób się do tego przygotowywaliśmy. Bądźcie czujni! Kolejny wpis o Fiesta Latina już niedługo!




18 lutego

Flamenco inaczej, czyli Los Duendes w Księgarni Hiszpańskiej

Flamenco inaczej, czyli Los Duendes w Księgarni Hiszpańskiej

Księgarnia Hiszpańska to bez wątpienia obowiązkowy punkt na mapie Wrocławia dla wszystkich miłośników Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej. Nie dość, że można zwiedzić urokliwe zakątki Zaułka Solnego to jeszcze poznać masę wspaniałych osobowości, które codziennie zmierzają tam wieczorami, by złapać oddech po ciężkiej pracy, porozmawiać, napić się mate lub piwka… No właśnie. Bo to wcale nie jest zwykła księgarnia. Spotykają się tam nie tylko Polacy zafascynowani Hiszpanią, ale także sami Hiszpanie, latynosi i wszyscy ci, którzy chcą miło spędzić czas.



Latynosi pod Lupą w Księgarni Hiszpańskiej

15 lutego

Vamos: rock, latino, cumbia, folk i wpływy Beatlesów na nowej płycie zespołu Sirilo

Vamos: rock, latino, cumbia, folk i wpływy Beatlesów na nowej płycie zespołu Sirilo


Kiedy nie wiem, czego warto posłuchać - czyli jak odkryłem muzykę z Urugwaju


Nie macie czasami tak, że chcielibyście posłuchać czegoś innego? Mimo całego dysku plików mp3, tysiąca utworów na iPodzie, dostępu do YouTube’a czy Spotify wszystko wydaje się oklepane i najlepiej, żeby ktoś Wam coś podesłał, zaproponował, no i żeby nie było to coś, co za dwa dni będzie lecieć w każdym radiu, a połowa sąsiadów ustawi sobie to jako dzwonek w telefonie. Z drugiej jednak strony, to właśnie radio najlepiej spełnia rolę dostarczyciela nowych brzmień.

Sirilo logo

08 lutego

Wyjątkowy koncert Ricky'ego Martina w Polsce

Wyjątkowy koncert Ricky'ego Martina w Polsce

Dzień, w którym dowiedziałam się o koncercie Ricky’ego Martina w Polsce pamiętam jakby przydarzył się wczoraj. Prawdę powiedziawszy, nie byliśmy pewni, czy to nie żart.

Koncert Ricky'ego Martina w Ergo Arenie w Gdańsku


Była przecież połowa czerwca, koncert miał się odbyć już 7 września, a dopiero za kilka dni ruszała sprzedaż biletów. To niemożliwe, o bilety na Sheerana musieliśmy walczyć ponad rok wcześniej!

Latynoskie warsztaty w Hali Gwardii

Wciąż nie do końca chcemy wracać do rzeczywistości po pełnym wrażeń początku marca, który dla nas oznaczał wyśmienitą zabawę i mnóstwo no...