25 czerwca

Kumbia Mać, czyli nowy zastrzyk energii!


Kompletny przypadek przywiódł nas tamtego pięknego, słonecznego dnia pod drzwi Księgarni Hiszpańskiej we Wrocławiu, gdzie akurat swój koncert miał zespół Kumbia Mać. Zaintrygowani, zostaliśmy, żeby posłuchać. Zobaczcie, co z tego wynikło!






Kumbia mać


Już od początku, dzięki nazwie samej w sobie, ten zespół intryguje, przyciąga uwagę i zastanawia, przede wszystkim przez konotacje z bez wątpienia najbardziej znanym polskim słowem.  Ale zaraz po delikatnym półuśmiechu wywołanym grą słów nasuwa się jedno, ważne pytanie: co to właściwie jest ta kumbia?


Kumbia to gatunek muzyki folklorystycznej wywodzący się z Kolumbii, jednak rozprzestrzeniony w całej Ameryce Południowej. To styl, który towarzyszy tamtejszej ludności na co dzień, podczas świąt, imprez, spotkań, ale także zwyczajowych czynności. Do najważniejszych instrumentów należy zaliczyć bas oraz instrumenty dęte. Używa się również tradycyjnego instrumentu pochodzącego z Dominikany o nazwie güira (na zdjęciu).




Kumbia nie potrzebuje kroków ani skomplikowanych choreografii, jak dzieje się w przypadku salsy. Ten typ muzyki służy przede wszystkim do tańczenia i to przez każdego – dzieci, młodzież, dorosłych i starszych. Kumbia to zabawa, a jej największą zaletą jest łączenie ludzi w tańcu i radości, jaką niesie.






Tak właśnie rozpoczęło się nasze pierwsze spotkanie ze stylem tak popularnym w Ameryce i tak nieznanym w Polsce. Dlaczego nie mówi się o cumbii w kraju rozkochanym w świętowaniu? Być może ma to związek z sukcesem i komercjalizacją salsy, ale najprawdopodobniej po prostu nie znalazł się wcześniej nikt, kto spróbowałby przybliżyć nam tę tak piękną część ich kultury.

Niemniej jednak teraz, dzięki temu pełnemu energii i chęci zespołowi to się zmieni. A właściwie już zaczęło.


Kumbia mać to 10 osób – 3 Chilijczyków, 2 Hiszpanów i 5 Polaków.

Gato – wokal
Yerko – güira, chórki
Claudio – bongo, chórki
Guillermo – perkusja
Oriol – bas
Maciek – gitara
Maciek – puzon
Maciek – saksofon
Maksymilian – trąbka
Łukasz – akordeon




Spotkaliśmy się z hiszpańskojęzyczną częścią zespołu w ich sali prób.


Dlaczego kumbia?


W tamtym pomieszczeniu wśród delikatnych, cichych tonów cumbii i charakterystycznego zapachu instrumentów zdaliśmy sobie sprawę, że oto mamy przed sobą 5 osób i 5 totalnie różnych historii, które, być może przypadkiem, ich połączyły.

Okazuje się, że muzycy poza zespołem zajmują się zupełnie odmiennymi gatunkami muzyki, począwszy od punka i rocka, a skończywszy na hardcorze i metalu.

Poznali się w Czarnym Kocie i właśnie dzięki cumbii  wpadli na pomysł założenia zespołu, który 14 czerwca zagrał swój pierwszy koncert na Festiwalu Quijoteando, organizowanego przez Księgarnię Hiszpańską we Wrocławiu.

Póki co grają najbardziej znane piosenki cumbii, jednak pracują również nad innymi stylami i utworami popularnymi na całym świecie, które chcą wystylizować na cumbię. W przyszłości chcieliby także połączyć elementy folklorystyczne Ameryki Łacińskiej z polskimi, to znaczy z disco polo, aby publiczność bawiła się jeszcze lepiej dzięki dobrze znanym motywom.




Koncert pokazał, że Polacy potrzebują tego niezwykłego typu muzyki i przyjmą go z otwartymi ramionami. Tańczący, roześmiany tłum podczas koncertu jest najlepszym dowodem na to, że ten zespół zajdzie daleko dzięki swojej pozytywnej energii, chęciom, niezwykłej atmosferze i przede wszystkim nowej, świeżej muzyce. Z całego serca im tego życzymy i uwierzcie nam, ci goście są tego warci.  

Na zdjęciu z Lemanem (drugi od lewej)

Edit:W szeregach Kumbii wiele się pozmieniało od czasu naszego pierwszego spotkania! Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o zespole i o tym, co u nich nowego, piszemy o nich więcej również w tym poście.

________

Versión española


Ya desde el principio por el mismo nombre la banda intriga, llama la atención y hace pensar, sobre todo por las connotaciones con la palabra, sin duda, más conocida en polaco. Pero después de la sonrisa suave, producida por el juego de palabras, aparece una pregunta importante: ¿qué es esta kumbia?

La cumbia es un género musical folclórico originalmente de Colombia, pero difundido en toda América del Sur. Es un estilo que acompaña a gente cada día, durante fiestas, reuniones o tareas diarias. Los instrumentos más relevantes son el bajo y los de viento. Además, se usa también el instrumento tradicional (que viene de la República Dominicana) llamado la güira.



La cumbia no necesita pasos ni coreografías complicadas como la salsa. Es para bailar por cualquier persona, por los niños, los jóvenes, los adultos y los mayores. La cumbia es fiesta y su mayor ventaja es unir a la gente en el baile y la alegría.

Así empezó nuestro primer encuentro con el estilo musical tan popular en América del Sur y tan desconocido en Polonia. ¿Por qué no se habla de cumbia en un país enamorado de fiestas? Quizás por el éxito y comercialización de salsa, pero lo más probable es que nadie antes intentara acercarnos esa parte de la cultura tan preciosa.

Sin embargo ahora, gracias a esta banda llena de energía y ganas, esto cambiará. O, mejor dicho, ya ha empezado a cambiar.

Kumbia mać cuenta con 10 personas: 3 chilenos, 2 españoles y 5 polacos:

Gato – la voz

Yerko - la güira, coros

Claudio – el bongo, coros

Guillermo – la batería

Oriol – el bajo

Maciek – la guitarra

Maciek – el trombón

Maciek – el saxo

Maksymilian – la trompeta

Łukasz – el acordeón




Nos encontramos con la parte hispanohablante de la banda en su sala de ensayos.


¿Por qué cumbia?

En aquel cuarto entre los tonos sutiles de cumbia y el olor de instrumentos, nos dimos cuenta de que teníamos enfrente 5 personas y 5 historias diferentes que en alguna manera, quizás por casualidad, los juntó. 

Ocurre que los músicos representan aparte unos estilos musicales totalmente distintos desde el punk y rock, hasta hardcore y metal.

Se conocieron en Czarny Kot y gracias a cumbia se les ocurrió la idea de formar una banda que el 14 de junio tuvo su primer concierto en el Festival Quijoteando, organizado en la Librería Española en Wrocław.


Por ahora tocan las canciones más famosas de cumbia, pero trabajan también con otros estilos populares en el mundo para transformarlos en cumbia. En el futuro quieren unir los elementos folclóricos de América Latina con los polacos, es decir, el disco polo, para que el público se divierta más gracias a los motivos conocidos.

El concierto demostró que la gente polaca necesita ese tipo peculiar de música y que lo recibirá con los brazos abiertos. El gentío bailando y sonriendo durante el concierto es la mejor prueba de que la banda llegará lejos con su energía positiva, ganas, ambiente extraordinario y, sobre todo, el género nuevo y fresco en Polonia. Se lo deseamos de todo nuestro corazón porque estos hombres merecen la pena.



6 komentarzy:

  1. Od razu mi się skojarzyła ta nazwa z Kolumbią, a Kolumbia z kolei kojarzy mi się z "Narcosem".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć popularne ostatnimi czasy skojarzenie. Swoją drogą chłopaki z zespołu grają również cover utwóru "Tuyo" z tego serialu :)

      Usuń
  2. Nazwa tak pogodna, że od razu chce się ruszyć do tańca. Muszą dostarczać dużo dobrej energii!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Polecamy serdecznie, można się tą dobrą energią zarazić :)

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się nasz post, pozostaw po sobie jakiś ślad w postaci komentarza, będzie nam bardzo miło :) Pozdrawiamy i zapraszamy Cię do nas ponownie!

Tajemnica piosenki Madonny "La Isla Bonita" rozwiązana!

“UWAGA: Hotel znajduje się na La Palmie (Wyspy Kanaryjskie); NIE w Palmie na Majorce ani Palmie na Gran Canarii”, czyli o tym, jak pojech...