25 czerwca

Kumbia Mać trzy lata później

Mijają trzy lata od naszego pierwszego koncertu zespołu Kumbia Mać. Trzy lata, podczas których nasza znajomość z zespołem przeżywała intensywny rozwój, a chwytliwe rytmy kumbii zaczęły towarzyszyć nam niemal na co dzień.



Od samego początku gorąco kibicowaliśmy chłopakom, a ich koncerty to dla nas teraz stały punkt programu.

Kilka dni temu zespół świętował swoje trzecie urodziny w dobrze znanym nam miejscu, czyli Księgarni Hiszpańskiej we Wrocławiu. I choć faktycznie formacja powstała nieco wcześniej, swój pierwszy koncert zagrała właśnie na scenie w Zaułku Solnym. Jak sami mówią: nieważna jest data, bo urodziny obchodzą wtedy, kiedy grają w Księgarni.




16 czerwca po raz kolejny zagrali niesamowity koncert na trzeciej już edycji Festiwalu Quijoteando, odbywającego się co roku w czerwcu. Doskonale pamiętamy pierwszą edycję, podczas której mieliśmy przyjemność poznać Kumbię Mać. Jeśli nie pamiętacie albo przegapiliście to spotkanie, zapraszamy TUTAJ. Od tego czasu wiele się zmieniło, a drogi Latynosów pod Lupą, które skrzyżowały się z Kumbią kompletnym przypadkiem na księgarnianym podwórku, połączyły się ciasną więzią.

Co to za więzi i co się zmieniło?

Przede wszystkim od dwóch lat skład zespołu zasila Leman, który dodaje Kumbii dźwięków piana i saksofonu. Jak to się stało? O tym opowie Wam Leman:



Już w dniu koncertu udało mi się zamienić kilka słów z Maćkiem – puzonistą, który przybliżył mi pokrótce charakterystykę i historię powstania zespołu.
Podczas naszego spotkania z zespołem dość szybko zeszliśmy na bardziej zaawansowane muzycznie tematy i już wtedy chłopaki byli zainteresowani współpracą. Jak się później okazało, minęło kilka miesięcy podczas których spotkaliśmy się jeszcze kilka razy na ich koncertach lub w księgarni rozmawiając na ten temat, aż wreszcie na początku lipca odezwał się do mnie Gato i zapytał czy nadal chciałbym dołączyć do zespołu, bo mają kilka utworów, w których piano jest niezbędne, ale też chętnie wzbogaciliby brzmienie o dźwięki klarnetu. Nie każdy wie, że mój pierwszy koncert zagrałem na... basie".

Oprócz tego, maestro gitary elektrycznej jest teraz Lolo, dodający zespołowi nutki francuskiej elegancji, a konga należą do przepełnionego hiszpańską energią Carlosa.




Zespół zmienia się jednak nie tylko pod względem składu - chłopaki piszą swoje piosenki, koncertują w całej Polsce i wciąż mają pokłady nowych, świeżych pomysłów.
Kto choć raz był na ich koncercie, mógł zobaczyć i na własnej skórze przekonać się, że muzyka, którą tworzą to iście pozytywna, porywająca do tańca energia.


A okazji do tego było całkiem sporo i to nie tylko dla mieszkańców Wrocławia - zespół wystąpił m.in. na International Boat of Culture Festival w Łodzi, Balkan Madness w Warszawie czy na Koncercie Latino w Oławie.
Wrocław, oczywiście, też był ich pełen - gościli w Casa de la Música, Czarnym i Białym Kocie, ZaZoo Barze, Nietocie czy na festiwalu piwa rzemieślniczego Beer Geek Madness.
Jedno, co nie zmieniło się od trzech lat to fakt, że chłopaki przyciągają na swoje koncerty tłumy łaknących zabawy i latynoskich rytmów ludzi, którzy mogliby bawić się z nimi do białego rana. W tym roku podczas koncertu plac przed Księgarnią wypełnił się po brzegi, a ludzie w każdym wieku tańczyli, śpiewali i jednoczyli się w rytmach kumbii. I choć mogłoby się wydawać, że było tak ciasno, że nie można było się nawet ruszyć, publiczności udało się stworzyć ogromny, szalejący pociąg. Jesteśmy pewni, że gdyby nie kolejne zespoły czekające w kolejce, by wystąpić, chłopaki nie zeszliby ze sceny jeszcze długie godziny.










Większość zdjęć pochodzi ze profilu Fb Księgarni Hiszpańskiej, a ich autorem jest Jacek Świątek.

10 komentarzy:

  1. Nie znałam zespołu i nie znałam Twojego bloga. Idę nadrabiać zaległości, bo jedno i drugie, to moje klimaty. Dzięki za ten wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło! W takim razie serdecznie zapraszamy do lektury :)

      Usuń
  2. widać, że to energetyczna grupa - jest moc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, tak, zdecydowanie! Na koncertach porywają tłumy :)

      Usuń
  3. Nie znałem wcześniej, ale czuje że mi się spodoba! zaraz poszukam utworów na YT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy ich profil na Facebooku, wrzucają czasem urywki z koncertów i można zobaczyć, jaka to energia i jak świetnie się wszyscy bawią :)

      Usuń
  4. Życzę jeszcze większych sukcesów i radości z pasji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy w imieniu całego zespołu i zapraszamy na koncerty :)

      Usuń
  5. przeczytałam kuba mać i przez dobrych kilka sekund zachodzilam w głowę o co chodzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to i tak dobrze, że nie jeszcze inaczej... :D

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się nasz post, pozostaw po sobie jakiś ślad w postaci komentarza, będzie nam bardzo miło :) Pozdrawiamy i zapraszamy Cię do nas ponownie!

Tajemnica piosenki Madonny "La Isla Bonita" rozwiązana!

“UWAGA: Hotel znajduje się na La Palmie (Wyspy Kanaryjskie); NIE w Palmie na Majorce ani Palmie na Gran Canarii”, czyli o tym, jak pojech...